Agnieszka Budzicz-Marchlewska „Dwie siostry i wiedźma” – recenzja Małgorzaty Chrobak

dwie-siostry-i-wiedzma

Małgorzata Chrobak
Jury Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego

Perun, Swaróg, Weles, Marzanna, Dziewanna, drzewice, południce, utopce – te i inne słowiańskie bóstwa oraz demony leśne „zaludniają” eko-baśń Agnieszki Budzicz-Marchlewskiej o dwóch siostrach Patrycji i Dominice, mieszkankach „pewnej nieznanej
i niezbyt dużej miejscowości”.

Bohaterki żyją na pograniczu dwóch światów: realnego, miejskiego (właściwie podmiejskiego) oraz fantastycznego, leśnego, którym rządzi Jaga –  wcielenie nowoczesnej, „postępowej” wiedźmy. Wyjątkowość tego utworu polega na zręcznym połączeniu motywów zaczerpniętych z mitologii słowiańskiej, elementów współczesnej baśni z opowieścią proekologiczną. Czytelnika zaskoczy nie tylko ciekawa transformacja baśniowej formy, czy sposób „(prze)pisania” wątku poszukiwania kwiatu paproci oraz nocy świętojańskiej, ale też metamorfoza wizerunków istot fantastycznych.
Na uwagę zasługuje przede wszystkim tytułowa wiedźma – ekscentryczna, nieprzewidywalna, na wskroś nowoczesna (zamiast na miotle lata na snowboardzie), choć równocześnie bardzo staroświecka. Przypomina ona dawne czarownice, które oprócz wiedzy naukowej miały tajemniczą umiejętność wczuwania się w sposób myślenia różnych istot, miały dar rozumienia ich języków. Dzięki mediacyjnemu ulokowaniu pomiędzy sferą istot ludzkich a ich środowiskiem naturalnym Jaga uczy dziecięce bohaterki szacunku do otaczającej ich Natury, przekonuje, że i one w skromnym stopniu mogą wpływać na poprawę czystości środowiska.

Opowieść odświeżają również postacie rodem ze słowiańskiego bestiariusza ukazane we współczesnych kostiumach, jak płanetnik – pan Wojtek, tutaj w roli naukowca-meteorologa, utopiec w przydomowym oczku wodnym albo bożątka, zaludniające mieszkalne bloki. Wartość edukacyjną utworu Agnieszki Budzicz-Marchlewskiej podnosi przypomnienie dawnych zwyczajów charakterystycznych dla rodzimej tradycji ludowej (puszczanie wianków, topienie marzanny), jak również uświadomienie młodziutkiemu czytelnikowi, że naszymi przodkami byli Prasłowianie, którzy stworzyli niepowtarzalną, nadal atrakcyjną kulturę, którą warto poznawać, choćby poprzez powrót do lektury tradycyjnych podań i legend.

Agnieszka Budzicz-Marchlewska, „Dwie siostry i wiedźma”, wyd. Skrzat

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s