Zuzanna Orlińska „Stary Noe” – recenzja Grażyny Lewandowicz-Nosal

stary-noe

Grażyna Lewandowicz-Nosal
Jury Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego

Stara historia biblijna i nie tylko biblijna o potopie opowiedziana na nowo, z nowej perspektywy. Bohater – Noe, jak nazywa go autorka Stary Noe, zostaje wraz z rodziną i zwierzętami ocalony przed zagładą. Ale bohater idzie dalej, wychodzi poza sztywne ramy nakazu Pana i na własną rękę ratuje jeszcze inne stworzenia, małego chłopca.

Ta postawa nie podoba się synom Noego, pozornie też nie podoba się samemu Bogu. Ale Noe nie potrafi inaczej, jest człowiekiem, który ma serce. Znakomite są rozmowy Noego z Bogiem. Koniec końców Bóg ukazuje zupełnie inne oblicze nie starotestamentalnego Jahwe ale Boga miłosiernego, bliskiego człowiekowi. Orlińska wchodzi w piękny dialog z tradycją i interpretacją samej przypowieści biblijnej, pokazuje współczesnemu czytelnikowi obraz Noego – jako człowieka, który chodził z Bogiem. Gdzieś dalej pobrzmiewa piosenka zespołu Lao Che o Noem, w której Bóg z czułością zwraca się do Noego „Mój ptysiu miętowy”. Wybrańcom wolno więcej? Niewątpliwie tekst może być dyskusyjny, zmusza do refleksji nad istota Boga.

Zuzanna Orlińska „Stary Noe” wyd. Literatura

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s