Zuzanna Orlińska „Stary Noe”- recenzja Jerzego Kumiegi

stary-noe

Jerzy Kumiega
Jury Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego

Nie jest to pierwsza książka dla dzieci, którą napisała Zuzanna Orlińska. Znamy ją przecież jako autorkę śmiesznych i mądrych powieści  dla dzieci i o dzieciach: „Matka Polka”,  „Cierpienia sięciolatka”. Ala książka „Stary Noe” jest nieco inna niż poprzednie.

Nawet tytuł wyraźnie podpowiada, że jej głównym bohaterem (i równocześnie narratorem) będzie stary człowiek a nie dziecko. Autorka precyzuje, że będzie to postać biblijna ze Starego Testamentu, jedna z najbardziej znanych i popularnych, czyli Noe. I jego arka, gdzie umieścił wszystkie stworzenia, które wskazał mu Pan. Miały przetrwać potop, który Jahwe zesłał na ludzkość, bo nie były posłuszne jego nakazom, lekceważyły je i nadmiernie grzeszyły. Autorka nieco parafrazuje, czy raczej trawestuje znaną wszystkim biblijną opowieść o potopie i zagładzie świata. Ocalał tylko Noe i najbliższa rodzina na olbrzymim statku, zwanym Arką, którą zbudował z rozkazu Pana.  I gdzie umieścił całą menażerię zwierzęcą, aby ją ocalić przed zagładą. Noe jest stary i zmęczony, nie odpowiada mu ciągłe przebywanie pod pokładem, bo czuje się źle pośród dusznych zapachów i porykiwań zwierząt i  panujących tam ciemności. Woli być na pokładzie i patrzeć na zalewany deszczem potopu świat. Strofowany przez synów, wierci dziurę w smole stapiającej kłody, aby móc obserwować ginący świat. Nie może spokojnie patrzeć na rozbitków i potrzebujących pomocy.  Dlatego ratuje chudego chłopca, wiewiórkę i inne stworzenia, przygarniając je na arkę. Robi to z potrzeby serca, z litości i miłości do stworzeń, które giną  w wodach potopu. Wbrew woli i rozkazu Pana, który to widzi i napomina Noego. Rozmowy z Bogiem, przytaczane w opowieści, nie są srogie ani ostrzegające w surowy i nakazujący sposób. Brzmią raczej jak napomnienia i przypomnienia o wskazaniach, jakie dał mu Pan przed nastaniem potopu. To raczej łagodne perswazje niż rozkazy, gdyż Noe nie wykonuje tego, co przyrzekł Panu. Są to próby usprawiedliwiania się przed Bogiem, najpierw nieśmiałe, potem bardziej konkretne, a nawet stanowcze, bo polemizujące z moralnością Pana. To już ta część opowieści o starym Noe, która wykracza poza tekst biblijny. I stanowi niejako autorską polemikę z tym, co odnajdujemy w starotestamentowym micie o potopie i arce Noego. Tam odnajdujemy srogiego, karzącego i niemiłosiernego Boga, którego nie wolno ani drażnić, ani prosić o litość, czy jakiekolwiek ustępstwa. I z takim obrazem Pana, który jest nieustępliwy i nieczuły, bo przecież ukarał grzeszną i nieposłuszną mu ludzkość zagładą potopu, z czym nie zgadza się autorka. Na nowo interpretuje tę biblijną opowieść poprzez pokazanie innego postępowania Noego, który jest miłościwy, litujący się, wyławiający z wód potopu tonące stworzenia. Kieruje się sercem, a nie rozumem i strachem przed gniewem Pana., wyrozumiałością dla ludzkich słabości.  I próbuje „zmiękczyć” Boga, tłumacząc się przed Nim ze swojego postępowania. Mimo coraz większego obciążenia Arki, która może zatonąć, przed czym ostrzega go zarówno Stwórca Świata, jak i rodzina. Ta autorska interpretacja mitu starotestamentowego o Noem i potopie, jest jego uwspółcześnieniem, a właściwie jego widzeniem poprzez pryzmat miłości i miłosierdzia wobec człowieka. To odwołanie się Orlińskiej do nowotestamentowego Boga, czytania go poprzez ewangelię.  Bo Bóg w Nowym Testamencie jest inny niż w księgach Starego Testamentu: pełen wyrozumiałości i zrozumienia dla grzeszących ludzi, dający im szansę poprawy poprzez pokutę i żal za grzechy. Takim odmienionym przez Noego jest Bóg (Pan  świata i wszelkiego stworzenia), który nie karze go za nieposłuszeństwo, ale patrzy „przez palce” na to, co czyni. Bo słucha, co mówi Noe na swoje usprawiedliwienie. Jak w tym twierdzeniu, gdy mówi: „żeby być uczciwym, nie można być za bardzo posłusznym”. Tak wykreowany stary Noe w opowieści Orlińskiej jest o wiele bardziej przekonujący niż w pierwowzorze. Także (a może przede wszystkim o to chodziło autorce) dla dziecięcego czytelnika, do którego ta książka jest skierowana.

Zuzanna Orlińska „Stary Noe” wyd. Literatura

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s